Wprowadzenie

Wszechświat jaki obecnie znamy ma wbrew pozorom niewiele wspólnego z Wszechświatem, jakim widział go Mikołaj Kopernik. Przede wszystkim jest on znacznie większy. Wszechświat znany Kopernikowi kończył się na na tzw. sferze gwiazd stałych, która miała się rozciągać zaraz za orbitą Saturna - najdalszej wówczas znanej planety. Wiemy także, że Słońce nie znajduje się w centrum Wszechświata, a taki pogląd przypisuje się Kopernikowi. Jednak niesłusznie, gdyż już Kopernik zdawał sobie sprawę, że Słońce nie leży dokładnie w środku orbity ziemskiej.
Czy centrum Wszechświata w takim razie jest Słońce czy środek orbity Ziemi? Kopernik tego nie wiedział i pozostawił tę kwestię bez odpowiedzi. Dziś wiemy, że orbity planet nie są okręgami jak przyjmował za starożytnymi wielki astronom, tylko elipsami, a Słońce leży w jednym z dwóch ognisk elipsy. Mimo tych różnic, to właśnie Kopernik jest symbolem jednego z największych przewrotów światopoglądowych w naszych dziejach. Nie bez powodów: to właśnie on uczynił pierwszy krok, jakim była zmiana układu odniesienia w opisie ruchu planet. Co ciekawe, współcześni najbardziej cenili go nie za ten właśnie krok, tylko za pozbycie się ekwantu http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekwant.

Dlaczego powstała ta strona?
Otóż od dawna fascynuje mnie astronomia, związane z nią modele i obliczenia, a także ścisłość ich przewidywań. Zapewne wszyscy czytelnicy się zgodzą, że Nauka jest jak wspaniałym osiągnięciem i potężnym narzędziem w poznawaniu świata. Niektórzy twierdzą, że wręcz jedynym narzędziem jakie posiadamy. Mimo tak niesamowitego rozwoju nauki, z jakim mamy do czynienia co najmniej od czasów Izaaka Newtona, wciąż pojawiają się fantastyczne "teorie" paranaukowe czy wręcz antynaukowe. Teorie te są niekiedy zupełnie szalone i niespójne, co zupełnie nie przeszkadza ich autorom. Przyznaję, że mam pewną słabość do takich teorii. Ich testowanie traktuję jako swoiste ćwiczenie intelektualne. Biorąc taką teorię pod lupę należy sprawdzić czy nie ma błędów już w samych założeniach i czy jest wewnętrznie niesprzeczna. Następnie, warto zbadać konsekwencje wynikające z danej teorii, a więc jak sobie radzi z "twardymi” faktami obserwacyjnymi i jakie zjawiska przewiduje.
Dlaczego uległ zmianie rozkład treści na tej stronie?
Dostałem od niektórych zainteresowanych osób sygnały, że strona w swojej starszej wersji (mimo, że ciekawa) wydała im się zbyt specjalistyczna i przepełniona wzorami matematycznymi, co odstraszało niektórych czytelników. Dodatkowo zwrócono mi uwagę, że za bardzo skupiłem się na szczegółach, gubiąc tym samym podstawową ideę wywodu. Uznałem rację tych argumentów i stronę mocno przeredagowałem. Oczywiście nie zamierzam rezygnować z matematycznej ścisłości większości wyników. Jednakże szczególnie zainteresowani czytelnicy będą mogli zapoznać się z moimi obliczeniami na wymienionych w treści podstronach i zweryfikować je.

Manifo.com - make your own free website